Tag Archives: Bohdan Mazurek

Pragnienie szalonej przygody

26 Sty

Kulturalne elity kompradorskie raczej podkręcają się kolejnymi (ciekawymi skądinąd) wznowieniami twórców z kręgu BBC Workshop, bądź Susan Ciani, Laurie Spiegel, czy jubileuszowych amerykańskich minimalistów, pomijając perełki wydawane przez Bołt. Przypomina mi się, dla symetrii, obraźliwa uwaga z książki (też ciekawej, swoją drogą) Alexa Rossa „Reszta jest hałasem„, że państwa real-socjalu nie mogły być gorsze od wiodącej twórczości zachodniej, więc ze względów (oczywiście) politycznych powołały lokalne odpowiedniki zachodnich wiodących zdarzeń muzycznych, jak np. festiwal Warszawska Jesień.

A nagrania wydobywane z czeluści archiwów Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia mają swoją niewątpliwą magię, chwytając coś, czego jednak nie odnajdzie się wśród wymienionych wyżej.

O swoim utworze „Bozzetti” z 1967 roku tak wypowiada się Bohdan Mazurek (podaję za książeczką załączoną do płyty):

„Jako młodego człowieka przepełniała mnie fantazja, pragnienie przeżycia szalonej przygody. Myślałem dość poważnie o wyprowadzeniu się i osiedleniu na stałe we Włoszech, co oczywiście zamknęłoby mi drogę powrotu do kraju. W Italii kochałem się i kocham po dziś dzień”.

Trzeba więc spróbować usłyszeć tę przygodę zaczajoną za rogiem i tęsknotę za imaginacyjną Italią. Jak z Felliniego:

Fantastyczny dwupłytowy zbiór utworów Bohdana Mazurka został wydany w 2010 roku, nie jest więc świeżynką recenzyjną. Ale ponieważ jest fantastyczny, to wystarczy, by wracać do niego i słuchać, i słuchać, i słuchać…

Reklamy