Porwany przez obcych

22 Paźdź

Jak na standardy krążenia kaset, ta jest już stara, bo liczy sobie prawie rok, wyszła w listopadzie 2011 wydana przez Digitalis. Wszystko się tu ładnie, spójnie skleja – muzyka, oprawa graficzna i tytuły. To bardzo przyjemne retro futuro sf – jeden rzut oka na okładkę i widać jakiś fantastyczny krajobraz obcej planety rodem z gry komputerowej z lat osiemdziesiątych. Alien Abduction, Alien Procession, Outland. Pierwszy z nich to miłe pomieszanie kosmiczno syntezatorowych dźwięków z podobnie syntezatroowymi dźwiękami przypominającymi silniki rakiet, promienie światła i inne. Drugi to spowolniona operacja oglądana z oddalenia, przez szybę. Trzeci, podróż nad obcą planetą jako bonus w ramach porwania, sporo plam dźwiękowych, sporo dronów i czasem rytmy. Wszystko oczywiście syntezatorowe. Gdyby w czasach podstawówkowej fascynacji Jarrem, Tomitą, Kraftwerkiem, czy TD były szeroko dostępne takie obce porwania na syntezatorach, to pewnie niejeden z nas oszalałby ze szczęścia. Oczywiście w trakcie badania przez obcych.

Alien Procession:

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: